Wiadomości z Zabrza

Policyjny śmigłowiec przetransportował serce do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu

  • Dodano: 2021-08-31 13:45

Policyjni lotnicy wyruszyli z Warszawy, by pomóc w transporcie serca dla pacjenta Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Dzięki ich pomocy pacjent mógł przejść operację przeszczepu serca i dostał drugie życie.

Lotnicy pomogli w transporcie serca do Zabrza

W sobotę 28 sierpnia około południa koordynator pobrań  narządów do transplantacji Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu zwrócił się do Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP o pomoc w transporcie serca dla jednego ze swoich pacjentów. 

- Mamy już pewnie doświadczenie w organizacji akcji "Serce", więc i tym razem szybka ocena sytuacji pozwoliła na podjęcie odpowiednich decyzji. Po uzyskaniu akceptacji Komendanta Głównego Policji zadanie zostało zrealizowane przez załogę dyżurną w składzie: dowódca kom. pil. Karol Chaczko oraz sierż. mech. Tomasz Baranowski, operator SOL (System Obserwacji Lotniczej) - przekazje insp. pil. Robert Sitek, naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP. 

Przed godziną 14:00 śmigłowiec Bella 407GXi wystartował z Warszawy, a przed 17:00 na pokładzie był już lekarz transportujący serce. Trzeba było przetransportować je z województwa lubuskiego do Zabrza. Poza pojedynczymi burzami transport serca przebiegł spokojnie. Na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach wylądowali po zaledwie 1,5 godziny. Tam na miejscu czekała już karetka pogotowia, która przejęła serce i zawiozła je prosto do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

- To dar, za który nie jesteśmy w stanie wyrazić słów wdzięczności - mówi koordynator pobrań narządów do transplantacji Śląskiego Centrum, Krzysztof Tkocz.

Piąty transport serca śmigłowcem w tym roku

- To już piąty raz w tym roku nasi lotnicy pomagali w transporcie serca dla pacjenta. Wcześniej transportowaliśmy je dla pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu. Każda taka pomyślnie zakończona akcja to dla nas ogromna satysfakcja. Cieszę się, że kolejna załoga miała możliwość realizować to wyjątkowe zadanie, że także w ten sposób możemy pomagać - dodał insp. Robert Sitek.

Na przeszczep serca od chwili pobrania od dawcy, lekarze mają zaledwie 4 godziny.  Każda zaoszczędzona minuta zwiększa szansę na nowe życie dla pacjenta wymagającego przeszczepu. Liczy się każda chwila, dlatego tak ważny jest szybki i sprawny transport do pacjenta.

Zobacz także

Komentarze (1)    dodaj komentarz »

  • Latawica

    Gdzie tu logika - w Zabrzu już nie można nigdzie lądować? Po co wybudowano lądowisko w Biskupicach - do puszczania latawców?

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.