Wiadomości z Zabrza

Matka utknęła w korku z 10-latkiem jadącym na przeszczep serca. Eskortowała ich policja

  • Dodano: 2021-08-13 14:00, aktualizacja: 2021-08-13 15:29

10-latek i jego mama utknęli w korku na autostradzie A4. Chłopiec śpieszył się do szpitala na przeszczep serca. Poinformowani o sytuacji policjanci odeskortowali matkę z synem bezpiecznie na miejsce.

W czwartkowe popołudnie 12 sierpnia policjanci z Komendy Miejskiej w Gliwicach odebrali nietypowy telefon. Dzwoniła matka chłopca, który śpieszył się na przeszczep serca, a niefortunnie utknęli oni w korku na autostradzie A4.

– Wczoraj po godzinie 14 do oficera dyżurnego policji w Gliwicach dodzwoniła się mama 10-letniego chłopca, informując, że utknęła w korku na autostradzie A4 przy zjeździe na DK88. W pojeździe znajdował się jej syn, z którym śpieszy się do szpitala w Zabrzu. Z informacji, jakie przekazała mundurowemu, wynikało, że, chłopiec ma przejść przeszczep serca – przekazuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy gliwickiej komendy.

Policja eskortowała 10-latka do szpitala

Poinformowany o pilnej sprawie dyżurny gliwickiej komendy podjął szereg skoordynowanych działań. Na miejsce wysłał patrol policji i skontaktował się z obsługą bramek w Kleszczowie, informując o konieczności przepuszczenia pojazdu matki z synem pasem awaryjnym.

Gliwicki patrol policji odeskortował ich pojazd do Zabrza, a na wysokości dzielnicy Maciejów przejęli go zabrzańscy policjanci. Dzięki szybkim i dobrze zorganizowanym działaniom matka z synem zostali bezpiecznie odeskortowani pod sam szpital, w którym na 10-latka czekał już personel medyczny.

– W ruchu drogowym zdarzają się sytuacje, kiedy kierowca lub pasażerowie pojazdu w nieoczekiwany sposób znajdą się w okolicznościach zagrażających ich życiu lub zdrowiu. Często to na policjantów pełniących służbę na drodze spada odpowiedzialność podjęcia szybkich decyzji, od których może zależeć ludzkie życie i zdrowie. W trakcie pilotażu są oni także odpowiedzialni za kierowcę i pasażerów eskortowanego pojazdu – przekazuje podinspektor Marek Słomski.

Zobacz także

Komentarze (2)    dodaj komentarz »

  • XXL

    tak to jest jak na tako operacja jedzie sie na uostatni driker!

  • Natalia

    Operacja przeszczepu serca nie ma wcześniej ustalonego terminu.... Jedzie się jak dostaje się telefon. Żeby był przeszczep serca musi ktoś odejść z tego świata żeby oddać serduszko

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.