PILNE Nocna interwencja policji w Zabrzu. 40-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala

Czas czytania: 5 min.

Nocna interwencja policji w jednym z zabrzańskich domów zakończyła się śmiercią 40-letniego mężczyzny. Według policji silnie pobudzony 40-latek miał grozić funkcjonariuszom i ich zaatakować. Po obezwładnieniu został umieszczony w karetce, gdzie zaczął tracić przytomność. Zmarł po przewiezieniu do szpitala. Sprawę wyjaśnia prokuratura.

Nocna interwencja policji w Zabrzu. 40-latek miał zaatakować funkcjonariuszy

Do zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 lipca. Zgłoszenie dotyczyło agresywnie zachowującego się mężczyzny, który miał wszcząć awanturę w jednym z domów na terenie Zabrza.

– Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem środków odurzających lub alkoholu. Po przyjeździe na miejsce mundurowi zastali silnie pobudzonego 40-latka – przekazał aspirant Adam Strzodka z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.

Według relacji policji mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy, miał grozić im pozbawieniem życia, a następnie ich zaatakować.

– W związku z jego zachowaniem policjanci wezwali na miejsce wsparcie, a następnie przystąpili do jego obezwładnienia. W trakcie interwencji jeden z policjantów doznał urazu oczu – poinformował Adam Strzodka.

Na miejsce skierowano kolejne patrole oraz załogę pogotowia ratunkowego.

40-latek zaczął tracić przytomność w karetce

Po obezwładnieniu mężczyzna został przetransportowany do ambulansu. Dopiero w karetce zaczął tracić przytomność.

– Po obezwładnieniu mężczyzna został przetransportowany do karetki pogotowia. W karetce 40-latek zaczął tracić przytomność, a po przewiezieniu do szpitala, pomimo podjętych działań ratunkowych, zmarł – przekazał zastępca rzecznika zabrzańskiej policji.

Na obecnym etapie nie jest znana bezpośrednia przyczyna śmierci mężczyzny. Nie potwierdzono również, czy rzeczywiście znajdował się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

Prokuratura wyjaśnia śmierć 40-latka po interwencji w Zabrzu

Dokładny przebieg interwencji jest wyjaśniany pod nadzorem prokuratora. Własne postępowanie wewnętrzne wszczęła również policja.

– Odpowiedź na pytanie o bezpośrednią przyczynę śmierci mężczyzny przybliży zlecona już w toku śledztwa sekcja zwłok – dodał aspirant Adam Strzodka.

Śledczy mają ustalić okoliczności interwencji, przebieg obezwładnienia oraz przyczynę utraty przytomności i śmierci 40-latka.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm