Pięć oszustw jednego dnia w Zabrzu. Mieszkańcy stracili ponad 82 tys. zł
W poniedziałek, 23 marca 2026 roku, pięcioro mieszkańców Zabrza padło ofiarą oszustw internetowych. Łączne straty przekroczyły 82 tys. zł, a największa dotyczyła rzekomego zakupu samochodu z niemieckiego portalu ogłoszeniowego.
Pięć zgłoszeń jednego dnia
Do Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zgłosiło się pięć osób, które zostały oszukane przy transakcjach prowadzonych przez internet. Sprawcy działali przez portale ogłoszeniowe, Facebooka i Instagrama, a wszystkie sprawy trafiły już do policjantów zajmujących się cyberprzestępczością.
Największa strata to ponad 80 tys. zł za auto, które nie dotarło
Najpoważniejszy przypadek dotyczy 61-letniego mieszkańca Zabrza, który znalazł ofertę zakupu Forda na niemieckim portalu ogłoszeniowym. Po ustaleniu szczegółów przelał na wskazane konto ponad 80 tys. zł. Samochód miał zostać dostarczony w ciągu kilku dni, ale do dziś nie dotarł, a kontakt ze sprzedającym się urwał.
Były też fałszywe linki, nieuczciwe sprzedaże i paczka niezgodna z zamówieniem
Wśród pozostałych zgłoszeń znalazły się m.in. oszustwo przy rzekomej sprzedaży uszkodzonego iPhone’a za 130 zł, wyłudzenie 900 zł po kliknięciu w fałszywy link do „dokończenia transakcji”, sprzedaż ubrań niezgodnych z zamówieniem oraz przypadek 31-latki, która zapłaciła 100 zł za maść oferowaną przez osobę podającą się za właścicielkę salonu medycyny estetycznej. Produkt nigdy nie został wysłany.
Niska cena i link od „kupującego” wciąż są najprostszą pułapką
W tej serii oszustw powtarzają się dwa schematy: pozornie atrakcyjna oferta i próba wyciągnięcia danych lub pieniędzy przez podstawiony link. Policjanci przypominają, by nie klikać w odsyłacze przesyłane przez rzekomych kupujących lub sprzedających, zwłaszcza gdy prowadzą do stron udających potwierdzenie płatności albo finalizację transakcji.
Sprawa z Zabrza pokazuje, że oszuści nie trzymają się jednego scenariusza. W ciągu jednego dnia wykorzystali kilka różnych metod, a efekt to pięć zgłoszeń i straty liczone już nie w setkach, ale w dziesiątkach tysięcy złotych.


















Dodaj komentarz