Przewrócił się na motorowerze, miał blisko 3 promile. Świadek zatrzymał go na Matejki
Trzech nietrzeźwych kierujących zatrzymano w niedzielę na ulicach Zabrza. Dwóch rowerzystów dostało po 2,5 tys. zł mandatu, natomiast 42-letni motorowerzysta, który miał blisko 3 promile alkoholu, odpowie przed sądem. Mężczyzna przewrócił się na ul. Matejki, a dalszą jazdę uniemożliwił mu przypadkowy świadek.
Dwóch rowerzystów z wysokimi mandatami
Pierwszego nietrzeźwego rowerzystę policjanci zatrzymali 9 sierpnia około godz. 11.00 na placu Norberta Kroczka. 44-latek miał w organizmie ponad promil alkoholu. Kontrola zakończyła się mandatem w wysokości 2,5 tys. zł. Kolejna interwencja miała miejsce na ul. Sztygarów. Tam policjanci zatrzymali 26-letniego rowerzystę, u którego badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu. On również został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.
Blisko 3 promile i upadek na ul. Matejki
Tego samego dnia policjanci interweniowali wobec 42-letniego mieszkańca Zabrza poruszającego się motorowerem. Mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Na ul. Matejki stracił panowanie nad pojazdem i się przewrócił. Nietrzeźwego kierującego ujął przypadkowy świadek, który nie pozwolił mu kontynuować jazdy. Policja wskazuje jego zachowanie jako przykład właściwej reakcji w sytuacji, gdy nietrzeźwa osoba próbuje prowadzić pojazd.
Motorowerzysta odpowie przed sądem
W przeciwieństwie do jazdy rowerem, prowadzenie motoroweru w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, ponieważ motorower jest pojazdem mechanicznym. 42-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi do sądu, który może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów.
W przypadku skazania za to przestępstwo przewidziane jest także obowiązkowe świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Policja po niedzielnych interwencjach ponownie zaapelowała, by po alkoholu nie wsiadać ani za kierownicę pojazdu mechanicznego, ani na rower.




















Dodaj komentarz