Łucja Chrzęstek-Bar rezygnuje z funkcji. Już jest następca

Czas czytania: 7 min.

Burza w zabrzańskiej polityce? Łucja Chrzęstek-Bar zrezygnowała z funkcji Wiceprzewodniczącej Rady Miasta Zabrze. Szybko powołano jej następcę.

Łucja Chrzęstek-Bar rezygnuje ze stanowiska

Z początkiem tygodnia Łucja Chrzęstek-Bar opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym poinformowała o zamiarze złożenia rezygnacji z funkcji Wiceprzewodniczącej Rady Miasta. Podała powody, z których najważniejszym jest, w jej opinii, “brak wizji rozwoju miasta”. Padło również kilka poważnych oskarżeń w stosunku do niektórych radnych. Oświadczenie publikujemy w całości.

Szanowni Państwo, z ️dniem 15 grudnia składam rezygnację z pełnienia funkcji Wiceprzewodniczącej Rady Miasta Zabrze.

Decyzję tę podejmuję z powodu braku wizji rozwoju miasta, chaosu decyzyjnego oraz pozorowanych działań, które coraz częściej zastępują realną pracę na rzecz mieszkańców. Większość Rady Miasta koncentruje się dziś na zabezpieczaniu własnych interesów — w szczególności finansowych — zamiast na rzeczywistym działaniu w interesie zabrzan. Dobro mieszkańca coraz częściej schodzi na dalszy plan, a Rada traci swój odpowiedzialny i kontrolny charakter.

Od miesięcy widzimy brak realizacji deklaracji składanych w kampanii wyborczej, brak spójnej strategii rozwoju oraz zarządzanie miastem z dnia na dzień. Problemy są odkładane, zamiast być rozwiązywane w sposób systemowy i odpowiedzialny. Dziś pora przestać nieustannie oglądać się za siebie, upraszczać całą sytuację i sprowadzać wszystkie problemy miasta do lat rządów Małgorzaty Mańki-Szulik. Takie narracje nie rozwiązują realnych wyzwań, przed którymi stoi Zabrze tu i teraz — zastępują jedynie odpowiedzialność działaniem pozornym.

W obecnej sytuacji finansowej miasta rekomenduję, aby nie powoływać kolejnej osoby na stanowisko Wiceprzewodniczącego Rady Miasta, a środki przeznaczane na utrzymanie tej funkcji skierować tam, gdzie są naprawdę potrzebne — na oświatę, wsparcie instytucji publicznych oraz podstawowe potrzeby mieszkańców.

Pozostaję radną Rady Miasta Zabrze i nie wycofuję się z pracy na rzecz miasta. Nadal będę mówić wprost o problemach, których inni wolą nie nazywać, i domagać się realnych działań zamiast polityki pozorów.

Zabrze potrzebuje odwagi, jasnej wizji i konkretów — nie iluzji działania.

Mocne oskarżenia – nie imienne, ale jednak – pod adresem części radnych, którzy dla własnych, partykularnych interesów mają działać – pośrednio – na szkodę mieszkańców są bardzo poważne. O kogo chodzi, można się jedynie domyślać, w sieci pojawiają się (nie od dziś) komentarze i przytyki w stosunku do części miejskich rajców.
Mimo prośby o niepowoływanie nikogo na zwolnione przez radną stanowisko – w celu uzyskania niewielkich oszczędności (kilkaset złotych miesięcznie, przyp. red.) – nowym wiceprzewodniczącym w Radzie został radny KO, Adam Harasimowicz. On sam skomentował sprawę własnym oświadczeniem.

Szanowni Mieszkańcy, chciałbym zdementować nieprawdziwe informacje rozpowszechniane w mediach społecznościowych między innymi przez Pana Radnego Sebastian Dziębowski a powielane na innych stronach na temat wyboru mojej osoby na funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miasta Zabrze

Wybór na wolne miejsce Wiceprzewodniczącego podyktowany jest zapisami w Statucie Miasta Zabrze który jasno wskazuje wewnętrzną strukturę rady.Powierzona mi na dzisiejszej sesji Rady Miasta funkcja, nie ma żadnego związku z jakimkolwiek głosowaniem ani poparciem jakichkolwiek uchwał o czym jednoznacznie świadczy szerokie poparcie mojej kandydatury.

Nowe Zabrze którego jestem członkiem nigdy nie uzależniało od mojego wyboru na funkcję wiceprzewodniczącego, oceny Budżetu Miasta oraz głosowania nad budżetem.

Dzisiejszy wybór na wiceprzewodniczącego Rady Miasta Zabrze to dla mnie ogromny zaszczyt, ale przede wszystkim ogromna odpowiedzialność wobec Państwa.

Dziękuję koleżankom i kolegom radnym za zaufanie.
Ponadto wybór ten, to nie tylko wyróżnienie lecz zobowiązanie, aby działać jeszcze skuteczniej i mieć jeszcze większy wpływ na Miasto.
Adam Harasimowicz

Fragment wypowiedzi radnego Sebastiana Dziębowskiego, na który powołuje się nowy wiceprzewodniczący, brzmi następująco:

W przestrzeni publicznej pojawiają się spekulacje, że grupa radnych Nowe Zabrze zapragnęła tego stanowiska, wybrała już nawet swojego kandydata, a nawet uzależnia od tego swoje poparcie dla nadchodzącego budżetu. Jeśli te informacje okażą się prawdziwe, byłoby to przykre potwierdzenie, że coraz częściej decyzje w samorządzie obarczone są różnego rodzaju „warunkami” i oczekiwaniem osobistych korzyści.
W najbliższym czasie przekonamy się, kto zostanie powołany na wiceprzewodniczącego i czy dotychczasowe spekulacje znajdą potwierdzenie w rzeczywistości.

Jak widać, emocje w zabrzańskiej polityce nie dają się wystudzić. Rządy nowego prezydenta, mimo posiadania większości w RM, są bacznie obserwowane przez część radnych i mieszkańców. Każda mniej lub bardziej podejrzana zmiana, każdy krok, są komentowane i konfrontowane z wyborczymi obietnicami.

Podejrzewam, że będzie jeszcze ciekawiej, gdy po nowym roku pojawią się (lub, co gorsza, nie pojawią) nowe informacje odnośnie budżetu miasta oraz procedowanej sprzedaży Górnika Zabrze. Ta ostatnia jest podobno na ostatniej prostej.

Komentarze (3) DODAJ

W tym wypadku ta pani ma rację . Chociaż i tak nie znam i nawet nigdzie nie słyszałem o niej i co wnosiła dla poprawy naszego miasta.
a babcia mówiła problemy się nie stwarza, problemy się rozwiązuje
Niektórzy wolą je stwarzać.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe