FILM Horror w zabrzańskim domu. Katował żonę i nieletnią pasierbicę!
Za drzwiami jednego z zabrzańskich mieszkań miało dochodzić do przemocy wobec najbliższych. 30-letni mieszkaniec Zabrza usłyszał zarzuty znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną oraz nieletnią pasierbicą, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
30-latek miał znęcać się nad żoną i pasierbicą
Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komisariatu IV Policji w Zabrzu po zgłoszeniu dotyczącym przemocy domowej w jednej z zabrzańskich rodzin. Według ustaleń śledczych 30-latek od 20 czerwca ubiegłego roku regularnie wszczynał awantury. W ich trakcie miał stosować wobec najbliższych przemoc fizyczną: bić, szarpać, dusić i popychać. Policjanci ustalili także, że mężczyzna miał stosować przemoc psychiczną. Izolował rodzinę, wyzywał, groził, krytykował, poniżał oraz niszczył rzeczy domowego użytku. Groźby kierował również wobec ojca nieletniej.
Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie
Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 30-latkowi zarzutów. Po ich usłyszeniu mężczyzna stanął przed sądem. Wobec skali i charakteru zarzucanych mu czynów sąd zastosował wobec mieszkańca Zabrza środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Policja: przemoc domowa nie jest sprawą prywatną
„Funkcjonariusze nigdy nie bagatelizują zgłoszeń dotyczących przemocy w rodzinie. Każdy sygnał jest traktowany z najwyższą powagą, a mundurowi podejmują natychmiastowe działania, aby chronić ofiary. Osoby doświadczające przemocy mogą zawsze liczyć na pomoc policji – wystarczy skontaktować się z najbliższą jednostką, zadzwonić pod numer alarmowy 112 lub zgłosić problem dzielnicowemu, który jest policjantem pierwszego kontaktu i służy wsparciem, informacją oraz dyskrecją” – przypominają zabrzańscy policjanci.
Przemoc domowa nie jest sprawą prywatną, a reagowanie może uratować zdrowie i życie.




















Dodaj komentarz