41-latek z Zabrza stracił ponad 14 tys. zł. Uwierzył fałszywemu pracownikowi banku
Jeden telefon i ponad 14 tysięcy złotych straty. 41-letni mieszkaniec Zabrza padł ofiarą oszusta, który podszył się pod pracownika banku. Podczas rozmowy telefonicznej mężczyzna przekazał mu kody autoryzacyjne do transakcji internetowych. Sprawa trafiła do policjantów z Komisariatu IV Policji w Zabrzu. Funkcjonariusze ostrzegają, że podobne oszustwa mogą wyglądać jak zwykły kontakt z bankiem.
Oszustwo „na pracownika banku” w Zabrzu. 41-latek stracił pieniądze
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 26 października. Z mieszkańcem Zabrza skontaktował się telefonicznie mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik jego banku. W trakcie rozmowy 41-latek przekazał rozmówcy kody autoryzacyjne do transakcji internetowych. W rezultacie stracił ponad 14 tysięcy złotych, a następnie zgłosił oszustwo policjantom z zabrzańskiego komisariatu.
To przykład oszustwa, w którym sprawcy wykorzystują zaufanie do instytucji finansowych. Jak wyjaśnia policja, podczas takich rozmów przestępcy często informują o rzekomym zagrożeniu pieniędzy na koncie, próbie zaciągnięcia kredytu na cudze dane lub konieczności natychmiastowego zabezpieczenia oszczędności. Wywołują presję czasu i strach przed utratą pieniędzy, aby nakłonić rozmówcę do przekazania kodów, zatwierdzenia transakcji lub wykonania przelewu.
Dodatkowym sposobem uwiarygodnienia oszustwa może być podszywanie się pod numer telefonu banku. Wówczas na ekranie telefonu wyświetla się numer przypominający prawdziwą infolinię. Nie oznacza to jednak, że połączenie rzeczywiście pochodzi od pracownika instytucji finansowej.
„Pamiętajmy, że sam fakt, iż rozmówca zna nasze dane lub na ekranie telefonu wyświetla się numer przypominający numer banku, nie oznacza, że mamy do czynienia z prawdziwym pracownikiem tej instytucji” – czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Jak nie dać się oszukać przez telefon?
Policjanci przypominają, że podczas rozmów dotyczących pieniędzy i rachunków bankowych należy zachować szczególną ostrożność. Nie wolno przekazywać osobom dzwoniącym kodów autoryzacyjnych, haseł ani danych logowania, nawet jeśli rozmówca przedstawia się jako pracownik banku.
Najważniejsze zasady bezpieczeństwa:
- Nie podawaj kodów SMS, BLIK ani haseł osobom kontaktującym się telefonicznie.
- Nie zatwierdzaj nieznanych transakcji w aplikacji bankowej. Zawsze sprawdzaj szczegóły operacji.
- Nie działaj pod presją czasu. Jeśli rozmówca straszy utratą pieniędzy, przerwij połączenie.
- Samodzielnie skontaktuj się z bankiem, korzystając z numeru na oficjalnej stronie internetowej lub karcie płatniczej.
- Nie instaluj aplikacji wskazanych przez nieznajomych i nie udostępniaj im ekranu telefonu ani komputera.
Policja zwraca uwagę, że oszuści potrafią posługiwać się profesjonalnym językiem i przedstawiać wiarygodnie brzmiące historie. Dlatego nawet znajomość danych klienta przez rozmówcę nie powinna być powodem do przekazania mu poufnych informacji.
Osoby, które podejrzewają, że padły ofiarą podobnego oszustwa, powinny natychmiast skontaktować się ze swoim bankiem, aby zabezpieczyć rachunek i zablokować dostęp do środków. Następnie należy zgłosić sprawę policji. Szybka reakcja może ograniczyć dalsze straty.

Dodaj komentarz