Wiadomości z Zabrza

Czarnek: jeśli będzie trzeba, zorganizujemy w szkołach punkty szczepień

  • Dodano: 2021-08-20 07:15, aktualizacja: 2021-08-20 08:20

Szacujemy, że w środowisku nauczycielskim mamy od 70 do 80 proc. zaszczepionych – powiedział w czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Podkreślił, że nie będzie przymusu szczepień, a jeśli zajdzie taka potrzeba, punkty szczepień zorganizowane zostaną w szkołach.

„Gdyby wszystkie grupy społeczne zachowały się tak odpowiedzialnie jak nauczyciele wiosną tego roku, to mielibyśmy już z głowy koronawirusa” – powiedział Czarnek w czwartek w programie „To nas dotyczy” w TVP Lublin.

Minister przypomniał, że wczesną wiosną w systemie informacji oświatowej chętnych do zaszczepienia zarejestrowało się 590 tys. nauczycieli, spośród ok. 800 tys. nauczycieli, licząc łącznie z kadrą szkół wyższych.

„Przytłaczającą większość z nich zaszczepiła się podwójną dawką. W międzyczasie pozostali również w dużej części się szczepili. Szacujemy, że w środowisku nauczycielskim mamy od 70 do 80 proc. osób zaszczepionych. To nie jest zły poziom. W tym sensie dodatkowy przymus zaszczepienia wydaje się mało sensowny, akurat w tym środowisku” – powiedział.

„Gdyby wszyscy zachowali się tak odpowiedzialnie jak nauczyciele, którym bardzo dziękuję, to mielibyśmy dzisiaj już tę odporność społeczną” – dodał.

Czarnek podkreślił, że nie ma też żadnych planów przymuszania uczniów do szczepienia

„Wiemy, że 20-30 proc. uczniów zaszczepiło się. Zachęcamy do tego, informujemy o potrzebie i o korzyściach płynących ze szczepień. Będziemy tę akację informacyjną kontynuować od 1 września” – powiedział.

Minister zapowiedział, że w pierwszym tygodniu września dyrektorzy szkół będą proszeni o zebranie oświadczeń od rodziców, którzy chcieliby, aby ich dzieci zaszczepić w mobilnych punktach szczepień w szkołach.

„Jeśli dyrektorzy zbiorą odpowiednią liczbę oświadczeń, będzie to spora grupa i będą twierdzili, że jest sens zrobienia takiego mobilnego punktu szczepień, to my takie punkty szczepień będziemy przygotowywać po to, żeby dzieci i młodzież w towarzystwie rodziców zaszczepili się w szkołach. Wszystko zależy od rodziców i dyrektorów szkół” – powiedział Czarnek.

„Przymusu zaszczepienia się nie ma, nie będzie i nie będzie też podziału na dzieci zaszczepione i niezaszczepione” – podkreślił minister.(PAP)

Zobacz także

Komentarze (1)    dodaj komentarz »

  • fikuś

    Proponuję punkty szczepionkowe zainstalować np. w McDonaldzie. Każdy, kto zamówi covidburgera dostanie szczepionkę. Kiedyś zastrzyki podawano w przychodniach, przy asyście lekarza. Teraz, jak tak dalej pójdzie, to u babci haźlowej będzie się można zaszczepić, po oddaniu stolca.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.