Osiem pytań o pompę ciepła w Zabrzu – odpowiada Bogdan Mądrzycki
Właściciele domów w Zabrzu coraz częściej pytają o pompy ciepła – z powodu uchwały antysmogowej, cen paliw albo po prostu dlatego, że stary kocioł dożywa swoich dni. Zebraliśmy najczęstsze pytania i zadaliśmy je Bogdanowi Mądrzyckiemu, który od 2005 roku kieruje zabrzańską firmą instalacyjną Inter-Klima, założoną przez jego ojca w 1989 roku.
Czy pompa ciepła poradzi sobie w starszym domu z grzejnikami?
Często tak, ale to trzeba sprawdzić, a nie założyć. Liczą się dwie rzeczy: ile ciepła dom traci i jakiej temperatury wody potrzebują grzejniki w mroźne dni. W wielu domach wystarczy wymiana dwóch–trzech grzejników w najzimniejszych pokojach. W innych lepiej najpierw ocieplić strop albo wymienić okna. Wiek domu sam w sobie niczego nie przesądza.
Jak dobiera się moc pompy?
Na podstawie zapotrzebowania budynku na ciepło, najlepiej policzonego dla każdego pomieszczenia. Nie z metrażu i nie z mocy starego kotła, bo kotły węglowe często dobierano z dużym zapasem. Pompa za duża pracuje w krótkich cyklach i jest mniej efektywna. Za mała częściej korzysta z grzałki. Obie sytuacje widać potem w rachunkach.
Gdzie postawić jednostkę zewnętrzną?
Tam, gdzie ma swobodny przepływ powietrza, stabilne podłoże i odpływ wody z odszraniania, a jednocześnie nie przeszkadza domownikom i sąsiadom. W zabudowie szeregowej czy bliźniaczej to często najtrudniejsza decyzja całej inwestycji, bo odległości od granicy działki i okien sąsiadów są niewielkie.
Czy warto zostawić stary kocioł jako zapas?
Czasem tak – układ z dwoma źródłami ma sens, gdy modernizacja jest rozłożona na etapy albo gdy instalacja w najzimniejsze dni wymaga wysokiej temperatury wody. Trzeba jednak pamiętać, że pozostawiony kocioł musi spełniać wymagania uchwały antysmogowej, a cały układ potrzebuje poprawnej hydrauliki i sterowania. „Zapas” podłączony byle jak to kłopot, a nie bezpieczeństwo.
Ile trwa montaż?
Sam montaż urządzenia to zwykle kilka dni roboczych, ale cała inwestycja zaczyna się dużo wcześniej: od wizji lokalnej, obliczeń, ewentualnego wniosku o dofinansowanie i zamówienia urządzenia. Dlatego najlepiej zacząć rozmowy poza szczytem sezonu grzewczego. Cały proces – od wizji lokalnej, przez dobór, po uruchomienie – opisujemy krok po kroku na stronie o tym, jak wygląda montaż pompy ciepła w Zabrzu.
Czy można skorzystać z dofinansowania?
Tak, ale zasady programów, takich jak Czyste Powietrze, co jakiś czas się zmieniają. Część programów wymaga złożenia wniosku przed rozpoczęciem prac, a urządzenie musi spełniać określone wymagania. Zawsze radzę sprawdzić aktualne warunki przed podpisaniem umowy z wykonawcą.
Czy pompa ciepła może też chłodzić dom latem?
Wiele pomp powietrze–woda ma funkcję chłodzenia, ale jej skuteczność zależy od instalacji. Przez podłogówkę można schładzać dom tylko łagodnie i z kontrolą wilgotności, żeby podłoga nie „pociła się”. Jeśli chłodzenie jest ważne, lepiej powiedzieć o tym przy doborze – wtedy można zaplanować klimakonwektory albo osobne klimatyzatory w sypialniach.
Na co zwrócić uwagę, wybierając firmę?
Na to, czy przed wyceną ktoś przyjechał, obejrzał dom i zadał pytania o instalację i plany remontowe. Na certyfikaty F-gazowe i autoryzację producenta. I na to, czy oferta opisuje cały zakres: dobór mocy, zmiany w instalacji, uruchomienie i serwis. Jeśli ktoś podaje cenę pompy przez telefon, nie wiedząc nic o domu, to wycenia urządzenie, a nie ogrzewanie.
– „U nas zasada jest prosta: najpierw dobieramy rozwiązanie do potrzeby klienta, a dopiero później urządzenie” – podkreśla Bogdan Mądrzycki. – Klient nie musi znać się na hydraulice ani mieć projektu. Wystarczy, że opowie, jak mieszka, co planuje zmienić w domu i czego oczekuje. Resztę policzymy i pokażemy mu warianty, zanim zapadnie decyzja o zakupie.

Dodaj komentarz