Cztery oszustwa w jeden dzień. Mieszkańcy Zabrza stracili ponad 6 tys. zł

Czas czytania: 4 min.

Tylko jednego dnia do Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zgłosiły się cztery osoby, które padły ofiarą oszustów. Sprawcy wykorzystywali fałszywe sklepy internetowe, fikcyjne ogłoszenia sprzedaży oraz metodę „na pracownika banku”. Łączne straty mieszkańców przekroczyły 6 tys. złotych.

Fałszywy sklep oferował garaże ogrodowe

Najwięcej w pojedynczej transakcji stracił 33-letni mieszkaniec Zabrza, który znalazł na portalu ogłoszeniowym ofertę sprzedaży garażu blaszanego. Po wpłaceniu 3 tys. złotych kontakt ze sprzedawcą został zerwany, a ogłoszenie okazało się fikcyjne.

Ofiarą podobnego oszustwa padł również 20-letni zabrzanin. Mężczyzna zamówił za pośrednictwem strony internetowej sześć garaży ogrodowych. Po dokonaniu płatności nie otrzymał zamówionych produktów. Policjanci ustalili, że oferta była fałszywa, a sprzedający nie zamierzał zrealizować transakcji. Pokrzywdzony stracił ponad 2 tys. złotych.

Na spreparowaną stronę internetową trafił także 68-letni mieszkaniec miasta, który chciał kupić wideorejestrator. Mężczyzna opłacił zamówienie, jednak przesyłka nigdy do niego nie dotarła. Kontakt ze sprzedawcą szybko się urwał, a straty wyniosły 134 złote.

Oszust podał się za pracownika banku

Czwarte zgłoszenie dotyczyło 37-letniej mieszkanki Zabrza. Kobieta odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika banku. Rozmówca przekonywał, że środki zgromadzone na jej rachunku są zagrożone i konieczne jest podjęcie działań zabezpieczających.

Pod wpływem manipulacji kobieta przekazała oszustowi kod BLIK. Został on następnie wykorzystany do wypłaty 900 złotych. Policja przypomina, że pracownicy banków nie proszą klientów o przekazywanie kodów BLIK, haseł do bankowości elektronicznej ani danych umożliwiających logowanie na konto.

Jak chronić się przed oszustwami internetowymi?

Przed dokonaniem płatności warto dokładnie sprawdzić dane sprzedawcy, historię działalności sklepu oraz opinie innych klientów. Szczególną ostrożność powinny wzbudzać wyjątkowo atrakcyjne ceny, presja na szybkie wykonanie przelewu, brak danych kontaktowych i błędy w adresie strony internetowej.

W przypadku telefonu od osoby podającej się za pracownika banku należy przerwać połączenie i samodzielnie skontaktować się z instytucją, korzystając z numeru podanego na oficjalnej stronie lub karcie płatniczej. Podejrzanego rozmówcy nie należy informować o kodach BLIK, hasłach, numerach PIN ani danych logowania.

Osoby, które podejrzewają, że mogły paść ofiarą oszustwa, powinny jak najszybciej skontaktować się ze swoim bankiem, zablokować dostęp do rachunku lub karty, a następnie powiadomić policję.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm