Wiadomości z Zabrza

Tragedia nad zalewem Nakło-Chechło. Utonął 24-letni zabrzanin

  • Dodano: 2022-06-27 14:30

W minioną sobotę nad zbiornikiem wodnym Chechło-Nakło doszło do prawdziwej tragedii. Utopił się 24-letni mieszkaniec Zabrza. Sekcja zwłok wyjaśni ile alkoholu miał w organizmie.

Tragedia nad wodą. Nie żyje młody zabrzanin

W sobotę 25 czerwca w godzinach popołudniowych nad popularnym w województwie śląskim zbiornikiem wodnym Nakło-Chcechło wydarzyła się tragedia. Jak ustalili policjanci tarnogórskiej policji, dwóch mieszkańców Zabrza, w wieku 23 i 24 lat, weszło do wody poza strefą strzeżoną.

– Poruszając się po akwenie, w pewnym momencie stracili grunt pod nogami i wtedy zaczęła się tragedia. Obydwoje znaleźli się pod wodą. Kilka sekund zajęło jednemu z nich wydostanie się na brzeg. Wiedząc, że jego kolega został pod wodą szybko powiadomił ratowników, którzy od razu przystąpili do akcji. Gdy po kilku minutach poszukiwań udało się wyciągnąć mężczyznę na ląd, rozpoczęła się walka o jego życie. Niestety po kilkudziesięciu minutach lekarz stwierdził zgon 24-latka – czytamy w komunikacie tarnogórskiej policji.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano 7 zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Bytomia, zastępy z JRG Tarnowskie Góry wraz z łodzią oraz OSP Nakło Śląskie i OSP Nowe Chechło.

Jak przekazał policjantom świadek zdarzenia, 24-letni zabrzanin spożywał wcześniej alkohol. Zarządzona przez prokuratora sekcja zwłok wyjaśni ile alkoholu miał w organizmie młody mężczyzna.

Zobacz także

Komentarze (3)    dodaj »

  • Hanys

    Dlatego ja wolę chłodzić się w wannie bezpiecznie

  • Odpowiedzialny Marian

    Tragedia że zginął człowiek... Ale dla mnie dzban jeśli faktycznie spożywał alkohol. Nawet jedno piwo potrafi upośledzić motorykę i jasne myślenie człowieka. I niech się nie odzywają ochlejmordy lepiej, bo swoim zachowaniem i mądrościami proszą się o taki sam los. Koniec kropka, piłeś, siedź w domu. Jak jesteś np nad wodą to bądź odpowiedzialny i nie spożywaj alko. Tyle w temacie.

  • A. A

    Łatwo się ocenia jak się nie było i nie widziało. Dodatkowo jak wierzy się we wszystko co zostało napisane w artykule. Niestety połowa tego to bzdury które o kamień milowy mijają się z prawdą. Chłopak nie pływał a szedł z grupą kolegów linia brzegową zanurzony po kolana w wodzie. Dzień wcześniej w miejscu w którym się utopił pracowały koparki kopiąc dół. Moim zdaniem zassało ich to wykopalisko które w żaden sposób nie było zabezpieczone. Ogromna tragedia

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Zabrze.com.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.