Wiadomości z Zabrza

Poczęstował koleżankę narkotykami. 17-latka trafiła do szpitala!

  • Dodano: 2022-06-08 07:30, aktualizacja: 2022-06-08 07:53

Policjanci z Komisariatu I Policji w Zabrzu zatrzymali 20-latka, który "poczęstował" 17-letnią koleżankę narkotykami. Wczoraj usłyszał zarzuty. Za czyn, którego się dopuścił, grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolność.

Poczęstował nieletnią narkotykami

W niedziele policjanci z zabrzańskiej jedynki dostali informację o 17-latce, która poczuła się źle po tym, jak zażyła narkotyki. Policjanci ustalili, że 17-latka spotkała się z 20-letnim mężczyzną, poznanym na portalu społecznościowym. Nowy znajomy poczęstował ją marihuaną, a po jej zażyciu dziewczyna miała zawroty głowy i traciła przytomność. Policjanci na miejsce wezwali zespół ratownictwa medycznego, który zdecydował o hospitalizowaniu nieletniej. Młody mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Dotyczyły one udzielania środków odurzających osobie małoletniej. Zgodnie z Kodeksem karnym za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

- Apelujemy do osób, które mogą mieć kontakt z narkotykami, z dopalaczami, aby pamiętały, że jest to trucizna i każde jej zażycie wiąże się z poważnym ryzykiem dla zdrowia, a nawet życia. Dbając o bezpieczeństwo naszych bliskich i przyjaciół, nie pozwólmy im przyjmować substancji, których pochodzenia i składu nie znają. Reagujmy i sami stanowczo odmawiajmy, gdy ktoś namawia nas na dopalacze. Nigdy nie wiemy, jak organizm ludzki zachowa się po zażyciu nawet najmniejszej dawki takiej substancji chemicznej. Jeżeli ktokolwiek z Państwa podejrzewa, że ma do czynienia z osobą pod wpływem narkotyków czy nowych narkotyków, tzw. dopalaczy, powinien natychmiast wezwać pomoc lekarską oraz o sytuacji powiadomić policję - czytamy w komunikacie policji.

Dopalacze to poważne zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale i życia!

Dopalacze to substancje działające na ośrodkowy układ nerwowy, wpływające negatywnie na pracę mózgu. Mają postać tabletek, proszków, mieszanin ziół, suszu, kadzidełek, czy naklejek tzw. „tatuaży”. Sprzedawane są w sklepach lub przez Internet pod nazwą artykułów kolekcjonerskich, często z umieszczonym komunikatem „Produkt nie do spożycia”. Niebezpieczeństwo ich zażywania wynika z faktu, że ich skład chemiczny nie jest znany, może podlegać wahaniom i modyfikacjom. Nigdy nie wiadomo, jak po ich zażyciu zareaguje konkretny organizm.

Na co powinno się zwrócić uwagę, co powinno zaniepokoić rodzica /opiekuna:

  • ​wygląd oczu (zaczerwienione spojówki lub brzegi powiek, łzawienie, opadnięcie powieki, nadmierne rozszerzenie lub zwężenie źrenic, powolna reakcja źrenic na światło, oczopląs przy wpatrywaniu się w stały punkt);
  • złe samopoczucie, brak chęci do życia, depresja;
  • stany euforyczne, gadatliwość, a następnie otępienie i apatia;
  • zmiana nawyków żywieniowych - brak apetytu lub objadanie się;
  • kłopoty w szkole, wagary, pogorszenie ocen;
  • próby wyłudzania lub podbieranie pieniędzy na nieokreślone wydatki;
  • nieuzasadnione ataki złości, agresji;
  • wychodzenie z domu na krótko, poprzedzone dzwonkiem domofonu lub telefonem od nieznanej osoby;
  • wprowadzenie do słownictwa nowych zwrotów, często niezrozumiałych dla dorosłych, tzw. slangu narkotykowego;
  • pojawienie się w domu nowych akcesoriów, typu lufki, sreberka, małe woreczki z zamknięciem strunowym, tzw. dilerki, itp.;
  • zmiana zapachu ciała.

Do najczęściej spotykanych skutków pojawiających się w trakcie i po zażyciu tzw. dopalaczy możemy zaliczyć:

  • bóle głowy, migrena;
  • kołatanie serca (przyspieszone tętno często sięgające 200, duszności, ból w klatce piersiowej;
  • agresja, zaburzenia koordynacji ruchowej, drżenie rąk;
  • nudności, wymioty, biegunka;
  • zmęczenie, osłabienie, brak zdolności koncentracji;
  • reakcje alergiczne;
  • myśli samobójcze, omamy;
  • napady leku, halucynacje;
  • nadmierna wrażliwość na dźwięki i światło.

Zobacz także

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Zabrze.com.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.