Wiadomości z Zabrza

Andrusiewicz: wkrótce projekt nowego rozporządzenia o obostrzeniach

  • Dodano: 2021-12-15 05:00, aktualizacja: 2021-12-15 09:07

Obieg między resortami projektu rozporządzenia w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń i nakazów zakończył się, wkrótce powinno zostać opublikowane – przekazał we wtorek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

"W aspekcie zmian i obostrzeń, które komunikowaliśmy, jedynym obostrzeniem, które się nie pojawi (...) to limit 75 proc. pasażerów w transporcie" – poinformował rzecznik.

Wyjaśnił, że w konsultacjach z ministerstwem infrastruktury i przewoźnikami kolejowymi i transportu drogowego zdecydowano, że zmiany nie będzie, ale większa waga będzie przywiązywana do egzekwowania przepisów związanych z zasłanianiem nosa i ust.

"Co do przedsiębiorców i tego, czy mają prawa, czy nie mają prawa wymagać przedstawienia certyfikatu covidowego, w rozporządzeniu wskazano, że jeśli klient chce skorzystać z danego punktu czy to gastronomicznego, czy noclegowego, to na kliencie ciąży obowiązek przedstawienia certyfikatu. Jeśli go nie przedstawi, przedsiębiorca, czy to prowadzący restaurację, czy hotel, nie powinien takiej osoby wpuszczać" – powiedział Andrusiewicz.

Zaznaczył, że "jeżeli przedsiębiorcy, właściciele klubów, dyskotek i różnego rodzaju przybytków nie mają problemu z selekcjonowaniem klientów pod kątem ubioru, to nie widzi problemu, by mogli wymagać certyfikatu covidowego".

Projekt nowego rozporządzenia obostrzeniowego

W wykazie prac rządu w poniedziałek pojawiła się informacja o projekcie nowego rozporządzenia obostrzeniowego. Zakłada ono przedłużenie do 31 stycznia 2022 r. obowiązywania większości aktualnych ograniczeń, nakazów i zakazów.

W projekcie, jak zapowiedziano, znajdzie się m.in. modyfikacja obowiązujących regulacji dotyczących rozwiązania wyłączającego z danego limitu osób korzystających z danych usług lub uczestniczących w określonych wydarzeniach (w przeliczeniu na powierzchnię usługodawcy albo liczbę uczestników wydarzenia), osób zaszczepionych przeciwko COVID-19.

Projektodawcy wskazali, że przyjęta w obowiązującym rozporządzeniu konstrukcja nie przyznaje usługodawcy lub organizatorowi wydarzenia wprost uprawnienia do żądania od danej osoby potwierdzenia faktu zaszczepienia, ponieważ okazanie dokumentu potwierdzającego fakt szczepienia ma charakter dobrowolny – to w interesie osoby chcącej skorzystać z danej usługi lub uczestniczyć w danym wydarzeniu jest wykazanie faktu zaszczepienia jako uprawniającego do wejścia na teren objęty limitem, w przypadku osiągnięcia tego limitu.

"Biorąc jednak pod uwagę wątpliwości interpretacyjne dotyczące możliwości dokonywania przez osobę zobowiązaną do przestrzegania limitu określonego w rozporządzeniu – w sytuacji osiągnięcia tego limitu – weryfikacji faktu zaszczepienia osoby wyrażającej wolę skorzystania z usługi lub uczestnictwa w wydarzeniu, w projekcie rozporządzenia zaproponowano doprecyzowanie obowiązującej regulacji w taki sposób, aby z przepisu jednoznacznie wynikało, że to do osoby zamierzającej skorzystać z usługi lub uczestniczyć w wydarzeniu należy decyzja, czy chce ona skorzystać z uprawnienia związanego z zaszczepieniem się przeciwko COVID-19, w przypadku osiągnięcia limitu skutkującego ograniczeniem w dostępie do tej usługi lub wydarzenia" – wskazano.

Wyjaśniono, że co do zasady istota normy prawnej w przedmiotowym zakresie nie zmienia się – czynność ta nadal będzie miała charakter dobrowolny – dana osoba nadal będzie miała prawo odmowy okazania dokumentu lub certyfikatu potwierdzającego zaszczepienie, z zastrzeżeniem, że w takim przypadku będzie jej jednak dotyczył limit określony w rozporządzeniu.

Zwolnienie z obowiązkowej kwarantanny

Z informacji zamieszczonej w wykazie prac rządu wynika, że projekt ma też zawierać m.in. dodatkowy warunek zwolnienia z obowiązku odbycia obowiązkowej kwarantanny osoby prowadzącej wspólne gospodarstwo domowe z osobą, u której stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2 lub z nią zamieszkującej. Warunkiem tym będzie uzyskanie przez daną osobę negatywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, wykonanego po stwierdzeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 u osoby prowadzącej z tą osobą wspólne gospodarstwo domowe lub z nią zamieszkującej. (PAP)

Komentarze (2)    dodaj »

  • Zaszczepiony były Zabrzanin

    Mieszkam w Belgii i wśród swoich znajomych nie znam już teraz osoby niezaszczepionej. Nasze szpitale nie są przepełnione i w większości leżą u nas osoby już zaszczepione w miarę dobrym lub ewentualnie średnim stanie zdrowia. Zgonów proporcjonalnie z Polską mamy niewiele i umierają nam głównie osoby niezaszczepione, których w dorosłej populacji jest niewiele. Widzę, że szczepienia się sprawdzają, chociaż myślałem, że będą jeszcze bardziej skuteczne. Zobaczymy czy Omikron zmieni sytuację.

    • Zaszczepiony były Zabrzanin
      2021-12-16 12:04
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • fikuś

    Ciekawe, że najbardziej wyszczepione kraje w Europie mają tak dużo zachorowań, że wprowadzają stan klęski, lub, jak we Włoszech stan wyjątkowy do końca marca. To kto tam choruje, hmmm? Cytat z artykuły w Do Rzeczy: "W belgijskich szpitalach z powodu Covid-19 jest ponad dwa razy więcej zaszczepionych niż niezaszczepionych - informuje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Sciensano.". Ciekawe prawda?

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Zabrze.com.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.