FOTO Spotkanie z Filipem Łobodzińskim w Zabrzu. Sala pękała w szwach

Czas czytania: 4 min.

Muzyka, literatura, tłumaczenia i głębokie refleksje o życiu – tak w skrócie można podsumować wyjątkowe spotkanie z Filipem Łobodzińskim, które odbyło się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Zabrzu. Wydarzenie zorganizowane w ramach projektu „Życie zapisane w literaturze” przyciągnęło tłumy miłośników książek, a sala biblioteki dosłownie pękała w szwach.

Filip Łobodziński w Zabrzu. Muzyka, słowa i literatura

Za nami kolejne niezapomniane wydarzenie kulturalne na mapie Zabrza. Gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej był Filip Łobodziński – uznany muzyk, tłumacz, dziennikarz oraz autor autobiografii „Filip Łobodziński?”. Kiedy w jednym miejscu spotykają się muzyka, poezja i opowieść o barwnym życiu, publiczność nie przechodzi obok tego obojętnie. Zabrzańscy czytelnicy nie tylko z uwagą słuchali gawędy gościa, ale chętnie zadawali pytania, udowadniając, że głód literatury i spotkań z twórcami jest w mieście ogromny.

Tajniki przekładu i wierność oryginałowi w literaturze

Rozmowa z autorem szybko zeszła na fascynujący temat sztuki przekładu. Uczestnicy spotkania dowiedzieli się, jak wygląda kulisowa praca nad tłumaczeniem tekstów Boba Dylana oraz jak przekładać poezję, w której każde słowo waży podwójnie. Dyskutowano o tym, gdzie kończy się ścisła wierność oryginałowi, a zaczyna twórcza interpretacja. Jak zauważył gość biblioteki, tłumacz musi w sobie łączyć cechy muzyka, poety i… detektywa. Nie zabrakło również wątków osobistych – rozmawiano o autobiografii, pamięci, przyjmowanych w życiu rolach oraz o próbie spojrzenia na własną historię z bezpiecznego dystansu.

Czytanie jako chirurgia plastyczna umysłu

Centralnym punktem wieczoru stała się jednak bezgraniczna miłość do czytania. Filip Łobodziński podzielił się z publicznością refleksjami, które na długo zapadną w pamięć uczestników tego literackiego wieczoru.

– Nie ma większej radości niż otwieranie książki, której nie znam – mówił pisarz i tłumacz.

Jego kolejna celna uwaga stała się nieformalnym mottem całego spotkania: – Czytanie to jest chirurgia plastyczna umysłu. Trudno o lepszą i bardziej trafną definicję roli, jaką książki odgrywają w rozwoju człowieka oraz codziennym funkcjonowaniu bibliotek.

Projekt „Życie zapisane w literaturze” i październikowe zapowiedzi

Spotkanie z Filipem Łobodzińskim odbyło się w ramach ogólnomiejskiego projektu „Życie zapisane w literaturze”. Wydarzenie to zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Organizatorzy już teraz zapowiadają, że to nie koniec kulturalnych emocji – kolejne spotkania z ciekawymi autorami w zabrzańskiej książnicy zaplanowano na październik.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe