Powiedzieli sobie „tak” w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu

Czas czytania: 3 min.

To była kameralna uroczystość w miejscu, które zwykle kojarzy się z leczeniem, nie ze ślubem. Pan Bogdan i pani Krystyna powiedzieli sobie tak w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, na oddziale, gdzie pacjent przebywa z powodu bardzo ciężkiej niewydolności serca.

Ślub odbył się na oddziale, gdzie leczony jest pan Bogdan

Para poznała się 10 lat temu w Katowicach i od dawna planowała ślub. Na przeszkodzie stanęła jednak choroba pana Bogdana. Od grudnia przebywa on w szpitalu, a od kilku miesięcy pracę jego serca wspomaga pompa. Obecnie pacjent jest pod opieką Oddziału Kardiochirurgii, Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. To właśnie tam odbyła się ceremonia. Pani Krystyna i pan Bogdan złożyli ślubowanie w obecności Ewy Dybał, zastępcy kierownika USC w Zabrzu, oraz świadków. Mimo szpitalnych ograniczeń były kwiaty, eleganckie stroje, życzenia od najbliższych i personelu, który na co dzień opiekuje się panem Bogdanem.

– Najważniejsze jest dla nas życzenie zdrowia. Będzie zdrowie, będzie wszystko. Jak mąż nabierze sił, chcemy wrócić do domu, aby być razem – mówiła po uroczystości pani Krystyna.

To prawdopodobnie trzecia taka uroczystość w historii SCCS

Śluby w szpitalach organizowane są bardzo rzadko. W Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu koordynacją wydarzenia zajmowała się Agnieszka Klim, pracownik socjalny szpitala. Według SCCS była to prawdopodobnie trzecia taka uroczystość w historii placówki. Dla pary najważniejsze pozostaje teraz zdrowie i powrót do domu, by mogli być razem.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe