Jazda na rowerze po alkoholu kosztowną lekcją dla 48-latka z Zabrza

Czas czytania: 2 min.

Jazda na rowerze po alkoholu to nie tylko ryzyko dla zdrowia i życia, ale także kosztowna decyzja. Przekonał się o tym 48-letni mieszkaniec Zabrza, który został zatrzymany przez drogówkę na ulicy De-Gaulle’a.

Mimo ryzyka wsiadł na rower po alkoholu

Wczoraj około południa policjanci zwrócili uwagę na rowerzystę, którego sposób jazdy wzbudził ich podejrzenia. Badanie alkomatem potwierdziło, że mężczyzna był w stanie po użyciu alkoholu.

Za swoje zachowanie został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych.

Kara za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu

Polskie prawo jasno określa konsekwencje dla nietrzeźwych rowerzystów:

  • Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po użyciu alkoholu – kara aresztu lub grzywna nie niższa niż 2500 złotych.
  • Jazda innym pojazdem, np. rowerem, w stanie nietrzeźwości – kara aresztu lub grzywna nie niższa niż 1000 złotych.
  • Możliwe orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów.

Policja apeluje o rozsądek

Mimo licznych apeli i surowych kar, nietrzeźwi rowerzyści nadal stanowią zagrożenie na drogach. Jazda po alkoholu obniża refleks, zaburza koordynację i zwiększa ryzyko wypadków. Policja przypomina, że bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialnych decyzji każdego uczestnika ruchu.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe