Zabrze - portal miejski Zabrze.com.pl

Wiadomości z Zabrza

Kolejna ofiara przestępstwa "na policjanta". Zabrzanin stracił 500 tys. złotych

  • Dodano: 2020-08-05 13:00

Oszuści cały czas szukają nowych pomysłów lub modyfikują dotychczas wykorzystywane, aby skutecznie wyłudzać pieniądze, które często stanowią oszczędności życia pokrzywdzonych. Jedną z form takich oszustw jest metoda "na policjanta" lub "prokuratora". Niestety ofiarą oszustów padł 71-letni zabrzanin, który sprawcom podającym się za policjanta oraz prokuratorów przekazał ponad 500 tys. złotych.

We wtorek do komisariatu III Policji w Zabrzu zgłosił się 71-letni zabrzanin, który został oszukany metodą "na policjanta". Pokrzywdzony był przekonany, że brał udział w "operacji" policyjnej, nadzorowanej przez prokuraturę.

Niestety oszukany 71-latek został w ten sposób oszukany na kwotę ponad 500 tys. złotych

Po raz kolejny Policja apeluje do Państwa o zachowanie środków ostrożności podczas rozmów telefonicznych z nieznajomymi.

Oszuści stosują różne metody, aby zdobyć nasze zaufanie. Często podają się za policjanta lub przedstawiciela innych służb. Czasem za członka rodziny. Niestety, prawda często bywa bardzo kosztowna dla pokrzywdzonych. Jedynym celem przestępców podszywających się pod policjantów jest wyłudzenie pieniędzy.

PAMIĘTAJ!

  • Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem!
  • Policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach! Jeżeli odebrałeś taki telefon bądź pewien, że dzwoni oszust!
  • Nigdy w takich sytuacjach nie przekazuj pieniędzy, nie podpisuj dokumentów, nie zakładaj kont w banku i nie przekazuj nikomu swoich danych, numerów PIN i haseł!
  • Po takiej rozmowie natychmiast zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer i opowiedz o tym zdarzeniu. Poinformuj Policję.
  • Przypominamy, że policjant, który podejmuje czynności służbowe w cywilu i nie jest umundurowany, MUSI podać stopień, imię i nazwisko i okazać legitymację służbową w taki sposób, aby osoba, wobec której podejmuje czynność służbową, miała możliwość odczytania numeru i nazwy organu wydającego legitymację oraz nazwiska policjanta. Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie żądają pieniędzy za prowadzone czynności ani też nie pośredniczą w przekazywaniu gotówki!

JAK DZIAŁAJĄ OSZUŚCI?

  • Dzwonią na telefon stacjonarny, a numery wybierają np. z książki telefonicznej.
  • Rozmowę prowadzą w taki sposób, aby osoba oszukiwana uwierzyła, że rozmawia z kimś z rodziny i sama wymieniła imię wnuka, czy córki bądź podają się za przedstawiciela policji lub innych służb.
  • Utrzymują stały kontakt telefoniczny lub wykonują do swoich ofiar bardzo wiele połączeń telefonicznych w krótkich odstępach czasu, w celu wywarcia presji psychologicznej i nakłonienia do szybkiego przekazania pieniędzy oraz utrudnienie kontaktu z członkami rodziny, w celu zweryfikowania całej sytuacji.
  • Gdy wyczuwają, że osoba oszukiwana ma jakieś wątpliwości co do tożsamości dzwoniącego, oszuści bardzo często stosują szantaż emocjonalny.

Apelujemy o ostrożność!

Dbajmy o bezpieczeństwo naszych bliskich poprzez informowanie naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą próbować wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę zwłaszcza na te osoby, które mieszkają samotnie. Zwykła przezorność może uchronić przed utratą zbieranych latami oszczędności.

W przypadku jakichkolwiek podejrzeń należy natychmiast poinformować Policję, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Kolejna ofiara przestępstwa "na policjanta". Zabrzanin stracił 500 tys. złotych

Zobacz także

Komentarze (2)    dodaj komentarz »

  • Bogdan

    Oszuści mają współpracowników!To są grupy bardzo dobrze zorganizowane,.oczywiście mają informatorów, możemy domyślać się gdzie.Tam gdzie potrzeba aby to zrobić skutecznie.

  • Wściekły emeryt

    Jak mógł przekazać 500 tyś. Bank od ręki nie wypłaca takiej kwoty.W pościeli też trochę dużo by było. Coś tu nie pasuje.A z drugiej strony jeżeli nawet miał taką kasę to ktoś musiał wiedzieć , że dziadek ma tyle kasy?Czyli " najprawdopodobniej " rodzina.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.