Zabrze - portal miejski Zabrze.com.pl

Wiadomości z Zabrza

Potężny pożar na Krakowskiej. Ogień dochodził do 2 metrów!

  • Dodano: 2017-08-24 15:30, aktualizacja: 2017-08-25 08:57

Do dużego pożaru doszło wczoraj przed 18:00 w budynku handlowo-usługowym przy ul. Krakowskiej 48. Podczas prac dekarskich zapalił się dach. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, jednak straty materialne są ogromne .

Późnym popołudniem (godz. 17:59) w budynku przy ulicy Krakowskiej 48, gdzie mieści się siłownia, salon kosmetyczny i restauracja doszło do szybko rozprzestrzeniającego się pożaru. Z relacji Komendanta Miejskiego PSP w Zabrzu, bryg. Kamila Kwoska podczas wykonywanych na dachu prac dekarskich doszło do zbyt silnego rozgrzania kładzionej papy termozgrzewalnej, przez co zajęło się deskowanie stropu. Strażacy pojawili się na miejscu chwilę po otrzymaniu zgłoszenia. Płomienie dochodziły do ponad dwóch metrów:

- 3 osoby pracujące na dachu zdążyły się ewakuować plus dodatkowa osoba, która znajdowała się w budynku. Zgłoszenie otrzymaliśmy od jednego z pracowników wykonujących roboty. Na miejsce w pierwszym rzucie zadysponowane zostały 3 samochody: dwa gaśnicze i jedna drabina mechaniczna, a później dowódca, widząc sytuację, poprosił o jeszcze jeden samochód gaśniczy. Na miejscu znajdowała się grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej - mówi bryg. Kamil Kwosek

Po konsultacji z Komendą Wojewódzką zostały zadysponowane 3 samochody gaśnicze tzw. ciężkie: dwa z JRG Bytom i jeden z JRG Gliwice. W odwodzie znajdowały się także zastępy OSP Kończyce, Grzybowice i Makoszowy (w swojej jednostce). Łącznie na miejscu pracowało 11 zastępów i 39 strażaków. Pożar został ugaszony dokładnie o 18:57.

Pod wpływem temperatury i przepalenia się belek konstrukcyjnych dach uległ w większej części zawaleniu. Dalsze prace strażaków polegały na upewnieniu się, czy w budynku nie ma osób poszkodowanych. Część budynku wymagała także dogaszenia i częściowego odgruzowania powierzchni. Funkcjonariusze musieli także przeprowadzić prace rozbiórkowe, gdyż część najwyższej kondygnacji wciąż się tliła, co wymagało odbicia płyt gipsowo-kartonowych, dotarcia do wełny mineralnej i dogaszenia miejsc, które groziły ponownym roznieceniem się ognia. Cała akcja zakończyła się o 22:39.

- Pomieszczenia w górnej kondygnacji uległy bardzo dużym szkodom. Cała siłownia i gabinet kosmetyczny uległy tak dużym zniszczeniom, że niemożliwe jest korzystanie z nich. Na miejscu pojawiła się także Powiatowa Inspektor Nadzoru Budowlanego, która wydała decyzję o wyłączeniu budynku z eksploatacji. Budynek był ubezpieczony - informuje komendant Kwosek.

Najnowsze informacje z Zabrza w Twojej skrzynce e-mail

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.