Zabrze - portal miejski Zabrze.com.pl

Wiadomości z Zabrza

"Mężczyzna z tramwaju" uniknie kary, bo był niepoczytalny

  • Dodano: 2017-08-29 08:00, aktualizacja: 2017-08-28 14:09

Zabrzanina z tramwaju linii 17, który ugodził igłą strzykawki pasażerkę tramwaju, poszukiwała policja w całym województwie. Kiedy został zatrzymany okazało się, że ma w domu skonstruowane samodzielnie urządzenie wybuchowe. Dziś, wiele miesięcy później, psychiatrzy są zgodni, że mężczyzna był w chwili zdarzenia niepoczytalny.

Jak informuje Cezary Golik, zastępca prokuratora rejonowego w Chorzowie, z opinii psychiatrów wynika, że 29-latek z Zabrza był podczas wspomnianych zdarzeń całkowicie niepoczytalny. 

Kamil. M. cierpli na utrwalone, przewlekłe zaburzenia urojeniowe i wobec tego prokurator wystąpi do sądu o umorzenie prowadzonego postępowania i umieszczenie podejrzanego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, gdyż z opinii biegłych psychiatrów wynika także, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że może on ponownie popełnić podobne czyny - mówi prokurator Cezary Golik

Przypomnijmy: to świętochłowiccy kryminalni ustalili, że zabrzanin przed wyjściem z tramwaju podszedł do 25-letniej kobiety i nic nie mówiąc, ugodził ją igłą strzykawki w ramię. Następnie pośpiesznie wysiadł i oddalił się. Śledczy namierzyli i zatrzymali sprawcę zdarzenia w jego mieszkaniu. Podczas przeszukania funkcjonariusze odkryli w jednym z pomieszczeń urządzenie wybuchowe, zbudowane z silnych petard hukowych, włożonych do puszek wraz ze śrubami i nakrętkami. Na miejsce wezwany został zespół pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Katowicach, którzy zabezpieczyli „znalezisko”. Urządzenie trafiło następnie do laboratorium, gdzie zostało poddane badaniom i oględzinom przez biegłych z zakresu pirotechniki.

Widziałeś coś ciekawego? Daj Cynk! Nagrodzimy Twoją aktywność Daj Cynk

29-latkowi postawiono dwa zarzuty. Na szczęście okazało, że nie zaraził niczym pechowej pasażerki i sam był zdrowy, wobec tergo samo wkłucie strzykawki zostało zakwalifikowane jako naruszenie nietykalności cielesnej. Drugi zarzut odnosi się do urządzenia wybuchowego. W wyniku prób detonacji na poligonie stwierdzono, że było ono niesprawne - zabrzaninowi postawiono więc zarzut nieudolnego usiłowania posiadania urządzenia wybuchowego.

Gdyby był uznany za poczytalnego, za te dwa przestępstwa odpowiadałby karnie z możliwością wymierzenia kary łącznej w wysokości nawet do 9 lat pozbawienia wolności. Z racji tego jednak, że okazał się człowiekiem chorym psychicznie i niepoczytalnym, kary ponieść nie może. Będzie za to wniosek ze strony Prokuratury w Chorzowie o umorzenie postępowania i umieszczenie mężczyzny w zakładzie psychiatrycznym - tłumaczy prokurator Cezary Golik.

Obecnie mężczyzna znajduje się w Areszcie Śledczym w Tarnowskich Górach.

Najnowsze informacje z Zabrza w Twojej skrzynce e-mail

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Komentarze (1)    dodaj komentarz »

  • Mar

    No tak, będziemy wszyscy udawać idiotów i będziemy robić różne "śmieszne" rzeczy :) Gratuluję pomysłowości.... głupota jednak nie ma granic, pozdrowienia dla psychiatrów.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.