Wiadomości z Zabrza

Dzikie kąpieliska

  • Dodano: 2006-07-22 23:15, aktualizacja: 2006-07-23 23:18
Dzikie kąpieliska

Alkohol, słońce i woda - nie od dziś wiadomo że to mieszanka wybuchowa. Mimo apeli ratowników i coraz bardziej zatrważających statystyk dotyczących utonięć, bezpieczeństwo nad wodą to dla wielu nadal puste słowa.

Dziś nad zalewem Pogoria w Dąbrowie Górniczej ratownicy uczyli jak mądrze i odpowiedzialnie korzystać z uroków lata W tym roku ratownicy mają wyjątkowo dużo pracy. Chwila nieuwagi i zbyt wiele alkoholu. Wczoraj w Zabrzu utopił się 28-latek. To kolejna, i pewnie nie ostatnia ofiara wody w tym roku. Dzikie kąpieliska z dala od ludzi i z dala od ratowników. To tu najczęściej dochodzi do wypadków. Pogoria IV - całkowity zakaz kąpieli. Mimo to przychodzą tu całe rodziny. Krzysztof Długosz woli takie miejsca niż zatłoczone plaże. Andrzej Dorożalski jak sam mówi, odpoczywa tu lepiej niż w Egipcie. Pogoria IV to zbiornik należący do kopalni piasku. Na co dzień trwa tu wydobycie, ale nawet przejeżdżające ciężarówki nie odstraszają amatorów kąpieli. Z dzikimi plażowiczami próbują poradzić sobie władze kopalni. Na razie bezskutecznie. Policyjne interwencje pomagają tylko na chwilę. Na miejsce jednych przychodzą następni, nie wszyscy wracają do domu. Tylko w województwie ślaskim od początku lipca utonęło już 17 osób. To o 10 więcej niż w lipcu ubiegłego roku.

Autorka: Agata Kalafarska